NASZE MAGAZYNY:
Najnowszy numer:

Zapoznaj się z zawartością
najnowszego numeru magazynu
Magazyn Dźwig 2/2019
Prenumerata
Aktualności
Archiwum czasopism
Pasy dla każdego

1) szacowany wzrost rynku ok. 5% w skali światowej źródło: oszacowanie rynku jak również różne źródła internetu (raporty Schindlera etc.)
Od kilkunastu lat dźwigi, w których pasy zastępują liny cierne, zyskują coraz większą popularność. Dotychczas niewątpliwe zalety tego rozwiązania w pełni wykorzystywali tylko właściciele patentów. Sytuacja ta wkrótce ma szansę ulec zmianie, ponieważ ochrona patentowa pasów wygasa w latach 2018-2020. O przyszłości tego produktu opowiada Artur Zieliński z firmy Brugg Lifting, która jako jedyna na świecie może zaoferować przemysłowi dźwigowemu zarówno liny konwencjonalne, jak i pasy oraz liny w otulinie.

Artur Zieliński - Brugg

Rynek pasów otwiera się dla szerokiego grona firm dźwigowych?
A. Z.: Brugg od lat produkuje pasy dla firmy Otis. Technologię opracowywaliśmy wspólnie. Dotychczas firma Otis, będąca posiadaczem patentu na ten produkt, była naszym jedynym odbiorcą, ale sytuacja ta zmieni się niebawem, ponieważ wspomniane patenty wygasają  z końcem bieżącego roku. Wtedy też Brugg zamierza otworzyć rynek pasów dla szerokiego grona odbiorców.

Jaką korzyść z tego faktu będą miały firmy dźwigowe?
A. Z.: Przede wszystkim bardzo dobry i sprawdzony produkt – wieloletnia produkcja dla Otisa pozwoliła na zdobycie doświadczenia w tej materii oraz wyeliminowanie błędów, które mogą przytrafić się przy wdrażaniu nowych rozwiązań technicznych. Druga korzyść to zaspokojenie popytu – nasi partnerzy (firmy dźwigowe) otrzymują liczne zapytania o „dźwigi na pasach” od swoich klientów, już niebawem będą mogli zaspokoić ich potrzeby. Trzecim, istotnym elementem jest kompleksowość naszej oferty – oprócz produktu w postaci pasów oferujemy wszystkie elementy niezbędne do jego prawidłowego montażu, tzn. system opatentowanych przez nas końcówek i mocowań.

Jakie są zalety dźwigów na pasach?
A. Z.: Przede wszystkim napęd zajmuje bardzo niewiele miejsca (koło cierne nawet o średnicy 120mm), co jest niezwykle istotne zwłaszcza w przypadku nowych budynków. Poza tym pracuje bardzo cicho, a waga całego układu oraz pasów jest niewielka. Podobnie jak w przypadku lin  CTP, cała instalacja z punktu widzenia instalatora jest naprawdę prosta i obciążona mniejszym ryzykiem błędu takiego jak np. skręcenie tradycyjnej liny. Niewątpliwą zaletą jest również dłuższa żywotność takiego układu napędowego. Z doświadczenia Otisa wynika, że te dźwigi są bardzo trwałe. Nie bez znaczenia jest też cena, podejrzewamy, że dla pasów znajdzie się nisza na rynku, podobnie jak to miało miejsce w przypadku lin CTP, które w dźwigach o układzie 1:1, czyli przy modernizacji typowych w Polsce 11-piętrowych budynków mieszkalnych, są bezkonkurencyjne pod względem cenowym.

Komentarz
patenty napędów pasowych ( w posiadaniu Otisa i Schindlera) stracą ważność pomiędzy 2018 i 2020 r. Wtedy będą mogły być stosowane przez wszystkich producentów dźwigów. rozwiązania z linami CTP i pasami będą masowo wypierać liny konwencjonalne w zakresie low-mid-rise. To się wiąże z odejściem od lin 8x19. biznes nowych urządzeń będzie zyskiwał na znaczeniu, gdyż rośnie liczba dźwigów kompletnie wymienianych po mniej jak 15 latach (dźwigi jednorazowe). Biznes części zamiennych będzie odpowiednio malał.

Dziękuję za rozmowę
Grzegorz Majak

admin | dodano 2019-08-21
TAGI: Magazyn Dźwig | Pasy | Brugg